środa, 21 września 2016
Witam wszystkich serdecznie po baaaaardzo długiej przerwie. Trochę wakacje wybiły wszystkich z rytmu, ale też chciałam byście odpoczęli od szkoły, nauczycieli, ćwiczeń. Mam nadzieję, że wdrożyliście się do pracy w nowym roku szkolnym. Przecież za nami prawie miesiąc nauki. Nie do wiary jak ten czas szybko biegnie. Wszystkim uczniom życzę dużo sukcesów w nowym roku szkolnym. Mam zamiar kontynuować prowadzenie bloga, więc zapraszam Was abyście od czasu do czasu do niego zaglądali. Postaram się, abyście znaleźli dla siebie coś ciekawego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dzień dobry. W gimnazjum trafiłam do naprawdę fajnej klasy o wysokim poziomie (Ic). Moją wychowawczynią jest Pani Wiesława Iwanicka. W klasie też mam Ewę, czyli laureatkę z Zakrzewa, ale jest bardzo fajną osobą i mamy ze sobą bardzo dobre relacje. W mojej klasie jest kilka utalentowanych muzycznie i plastycznie osób. Nauczyciele mają wysokie wymagania, ale radzę sobie dobrze. Nie będę wymieniała ulubionych przedmiotów, bo lubię wszystkie. Mam bardzo fajną nauczycielkę od j. polskiego- Panią Rykaczewską. W szkole jest bardzo fajnie i wesoło. Jedynie czego nie lubię to tłoku, który głównie występuje na ostatnim piętrze:)
OdpowiedzUsuńZ okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia chciałabym życzyć Pani wesołych i spokojnych świąt w gronie najbliższych!
Serdecznie pozdrawiam, Wiktoria.
Wiktorio, bardzo dziękuję Ci za życzenia świąteczne, a przede wszystkim za pamięć. Rzadko się zdarza, że bardzo dobrzy uczniowie pamiętają o swoich byłych nauczycielach, więc jest to tym bardziej miłe. Ani przez chwilę nie wątpiłam w Ciebie. Wiem, że jesteś bardzo mądrą i zdolną, i bez problemu poradzisz sobie w gimnazjum. Znam panią Iwanicką i też się cieszę, że jest Twoją wychowawczynią. Wspaniale, że trafiłaś na panią Rykaczewską, a nie na kogoś innego. Wiktorio, w Nowym Roku życzę Ci wielu sukcesów w gimnazjum. Niech spełniają się wszystkie Twoje marzenia, a przede wszystkim życzę Ci, obyś pozostała sobą. Serdecznie pozdrawiam, Teresa Rosa.
OdpowiedzUsuń