Witam po krótkiej przerwie. Zdawałam sobie sprawę, że większość z Was nie jest już zainteresowana nauką i żadnymi ćwiczeniami ortograficznymi. Dzisiaj więc proponuję coś na wesoło, czyli humor wakacyjny.
1. - Bolku, jak nazywał się Chrobry?
- Nie wiem.
- No, przecież tak jak ty.
- Nowak?
2. Dzieci , nie widziałyście mojego sitka?
- Tak, ale było dziurawe i wyrzuciłyśmy.
Jeśli chcecie podzielić się swoimi humorystycznymi scenkami, zapraszam do pisania.

Jasiu czyta swoje wypracowanie z polskiego:
OdpowiedzUsuń- Moja mama mnię kocha.
- Mnie- poprawia nauczyciel.
- Pana?! Oj ciekawe co na to mój tata.
Wiktoria Chmielewska